fiszkoteka.pl
www.isel.pl Forum języka angielskiego
serwisu www.isel.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przygoda na lotnisku
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum języka angielskiego - Strona główna -> Przygody z językiem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cardozo



Dołączył: 16 września 2011
Posty: 104

PostWysłany: Niedziela, 7 października 2012, 23:37    Temat postu: Przygoda na lotnisku Odpowiedz z cytatem

Witam,
trochę czasu mnie nie było, jeździłem, latałem po świecie i robiłem różne inne rzeczy w tym czasie, ale o iselu oczywiście nie zapomniałem. Od czasu do czasu tylko zaglądnąłem na forum, ale za to częściej na bloga.

Odnośnie przygody jaką miałem to działo się wszystko na lotnisku w Monachium. Dostałem maila z instrukcjami, bo miałem dotrzeć w pewne miejsce w Austrii. Tak więc wydrukowałem go przed wylotem i gdy już byłem w Monachium to zacząłem poruszać się wg instrukcji. Kazano mi odszukać stanowisko handlowe pewnego przewoźnika, który miał mnie przetransportować do Tyrolu. Tak więc odnalazłem, jednak wielkie moje zdumienie było gdy nie zastałem tam nikogo i stał tylko telefon... W mailu podpunkt ten zawierał gwiazdkę i na dole pisało coś w ten deseń: *jeżeli nikogo nie będzie na stanowisku to wykręć numer 97... w telefonie, który tam leży i skontaktujesz się z obsługą. Zrobiłem jak kazano. Dodzwoniłem się do jakiegoś starszego pana, który po angielsku kojarzył pojedyncze słowa, byłem nieco przestraszony sytuacją i próbowałem się po niemiecku dogadać. Dialog niemiecko-angielski trwał dobre 10 minut, ale udało się, ustaliliśmy, że za 20 minut miał się po mnie zgłosić kierowca. Ledwo odłożyłem słuchawkę, a tu nagle przychodzi do stanowiska jakiś gostek z herbatą i mówi, że to właśnie on czeka na mnie, żeby mnie zawieźć do Tyrolu. Very Happy Nie wiem kim był ten starszy pan, z którym rozmawiałem, nie wiem też czy tamten umówiony przeze mnie kierowca się zgłosił, ale ja na całe szczęście dotarłem bezpiecznie do celu Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rutt



Dołączył: 01 grudnia 2013
Posty: 2

PostWysłany: Niedziela, 1 grudnia 2013, 12:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Haha, widzisz, ten świat jest zadziwiający. Ale historię miałeś niezłą Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
tomeks



Dołączył: 17 grudnia 2013
Posty: 4

PostWysłany: Wtorek, 17 grudnia 2013, 10:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I takie rzeczy się zdarzają, przynajmniej zapamiętasz ten incydent na całe życie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
toples



Dołączył: 11 września 2014
Posty: 1

PostWysłany: Czwartek, 11 września 2014, 11:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na szczęście się dobrze skończyło Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gaahl



Dołączył: 23 marca 2015
Posty: 2

PostWysłany: Poniedziałek, 23 marca 2015, 18:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No niby śmiesznie ale trzeba czasem uważać co się mówi.
Spis gier MMORPG
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lunka



Dołączył: 09 kwietnia 2015
Posty: 9

PostWysłany: Czwartek, 9 kwietnia 2015, 18:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sytuacja jak z filmu ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pretexxt



Dołączył: 23 kwietnia 2015
Posty: 2

PostWysłany: Czwartek, 23 kwietnia 2015, 10:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to mogłeś odmówić tego drugiego kierowcę, przyjechał a tu Ciebie brak, jak w czeskim filmie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mander67



Dołączył: 12 marca 2015
Posty: 3

PostWysłany: Piątek, 24 kwietnia 2015, 14:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na lotnisku zawsze zdarzają się najlepsze historie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maria44



Dołączył: 03 czerwca 2015
Posty: 6

PostWysłany: Środa, 3 czerwca 2015, 17:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

również uważam, że niegrzecznie było nie powiedzieć drugiemu kierowcy ze już pan odnalazł przewoźnika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kowanka



Dołączył: 02 lutego 2015
Posty: 3
Skąd: Wadowice

PostWysłany: Środa, 17 czerwca 2015, 9:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie sytuacje na lotniskach często mają miejsce, co nie zmienia faktu, że powinny tam pracować osoby przynajmniej z podstawowym angielskim.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
KKasia



Dołączył: 13 grudnia 2014
Posty: 3

PostWysłany: Środa, 17 czerwca 2015, 14:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niezła historia Smile I co z tego, że Ty znasz języki, jak z innymi się nie dogadasz Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Malineka



Dołączył: 19 czerwca 2015
Posty: 1

PostWysłany: Piątek, 19 czerwca 2015, 11:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,

trzeba przyznać historia niesamowita. Prawie jak z filmu. Ale z tego co wiem to takie przygody często się zdarzają. Oby jednak z dala ode mnie.
__________________
Wrocławski salon kosmetyczny Iva http://www.salon-iva.pl/


Ostatnio zmieniony przez Malineka dnia Wtorek, 6 października 2015, 6:45, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mkondras511
Gość





PostWysłany: Wtorek, 30 czerwca 2015, 11:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miałem tak samo Very Happy
Powrót do góry
Pierdziwoj



Dołączył: 03 lipca 2015
Posty: 1

PostWysłany: Piątek, 3 lipca 2015, 0:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak pojechałem do Anglii to na lotnisku zapomniąłem wszystko co umiałem. Wtedy Polska nie była jeszcze w unii i trzeba było przejść osobnym wejściem i stoczyć rozmowę z oficerem. Spytał mnie się gdzie się urodziłem, a ja nic.
Dopiero po chwili skumałem, że to angielski i coś tam odbąknołem.
Spociłem się trochę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Krezus



Dołączył: 03 sierpnia 2015
Posty: 19

PostWysłany: Poniedziałek, 3 sierpnia 2015, 15:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Smile Jak pierwszy raz byłem w Anglii to też miałem problem ze zrozumieniem angielskiego...wszystko przez to, że osłuchałem się z językiem głównie przy filmach amerykańskich, a tutaj jednak wymowa zupełnie inna Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum języka angielskiego - Strona główna -> Przygody z językiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group